9.07.2018

Ucz się z dnia wczorajszego, żyj dniem dzisiejszym, miej nadzieję na jutro. Najważniejsze to nigdy nie przestać pytać.

Głos: All I Need.
Imię i nazwisko: Michael Maevis
Pseudonim: Mike, Trickster, Absalom.
Wiek: 21 lat.
Płeć: Mężczyzna
Gatunek: Człowiek
Moce: Ujarzmianie stworzenia - nie tyle to on ujarzmia Vis co samo Vis chce być przez niego kontrolowany. Jest to dar i równocześnie klątwa - przepowiednia zguby. Nazywa się Absalom. (więcej informacji w historii bohatera)
Zdolności:
Widzenie przyszłości
♦Znikanie i szybkie przemieszczanie się (coś a’la teleportacja)
♦Przyzywanie przedmiotów (broń)
Mike zna przyszłość przepowiedzianą przez demona, widzi odłamy mocy kierujące go w wykonywaniu ruchów tak, żeby spełniła się przepowiednia, w której Mike żyje najdłużej. Mike potrafi sprawić, że zniknie - to tak jakby przeniósł się do wymiaru Vis, jednak będąc w nim niczego nie widzi. Wchodzi w ciemność a po tym ma zawroty głowy. Demon z Vis „wspiera” go od urodzenia, niemniej jednak dopiero w wieku 14 lat zaczął to zauważać. W ciągu tych lat nauczył się z nim współgrać i jedyne co może mu uniemożliwić dojście do celu jest nieumiejętność komunikowania się z tą mocą, by otrzymać odpowiedzi na wiele pytań, które zadał.
Stopień zaawansowania: III.
Punkty: 50 pkt.
Broń: Tworzy bronie z piasku - formuje je Vis. Najczęściej bronie Vis są przydatne, niemniej jednak Mike ma wrażenie losowości przyzwanych przedmiotów.
Moce broni: Wielka niewiadoma, najczęściej to zwykłe bronie białe, rzucane i strzelające. Poza tym „twór” nie pozwoli mu umrzeć przed spełnieniem przepowiedni.
Drużyna: Brak.
Orientacja: Alloseksualny, Demiseksualny Hetero.
Partner: Aktualnie brak. Kiedyś spotkał dziewczynę, która coś do niego czuła, ale on o tym nie wiedział. Pewnego dnia odeszła, a odkąd Mike uświadomił sobie jej uczucia ma nadzieje na jej powrót. Ma nadzieję na romans z kimkolwiek. (w zasadzie to znaczy Alloseksualny w jego przypadku.)

Cytat: Ucz się z dnia wczorajszego, żyj dniem dzisiejszym, miej nadzieję na jutro. Najważniejsze to nigdy nie przestać pytać.  Rodzina:  Opisana w historii. Na ogół chwili obecnej - brak. Cel: Cel później, jest to główna część wątku fabularnego tej postaci.

Aparycja: Michaela wyróżniają białe włosy z jednym kolorowym pasemkiem - często zmienianym kolorem, oczy granatowe, tak ciemne, że z daleka wyglądają na czarne, a z bliska tak zaskakują pełnią koloru.
Jest szczupły, przeciętnej budowy. Posiada tatuaże pod lewym okiem w kształcie litery V, na lewym ramieniu - II, prawym - VII. Całą postać okala mroczna mgła, nie tyle zasłania tę postać co sprawia, że aby mu się przyjrzeć należy się skupić bo inaczej to tak jakbyśmy widzieć kogoś innego.
Jego prawe oko czasem świeci, a bardziej precyzyjnie kolor w jego oku jest bardziej skupionym odcieniem granatu - czystym ciemnym niebieskim, a Mike wtedy wydaje się być poważnie skupiony. Niemniej, nie kontroluje tego.
Ubiera się w ciemne ciuchy. Lubuje się w czarnych skórach i czarnych dżinsach. Może nosić czarny lub czarno biały pasek.

Charakter: Introwertyk, analityk-logik. Jest mało towarzyski, mówi zanim myśli, potem myśli co powiedział i żałuje, karci się myśląc, że gdyby zrobił/ powiedział coś inaczej to byłoby lepiej. Zazwyczaj ma racje - lubi ją mieć. Podczas kłótni z kimś (o ile ktoś do niego w ogóle zagada) zawsze stawia na swoje, wygra o ile wie, że wygrał lub o ile wie o rozmówcy, że nie może przegrać - wtedy Mike uznaje mu rację, nie zmienia to faktu, iż to on miał rację, ale jest dobrym kłamcą i mały blef z zasady „faktycznie mogę się mylić” nie sprawia mu problemu, niemniej jest nieprzyjemny. Na lekcji o ile wciągnie go temat i rozumie w stu procentach to jest w stanie wykrzyczeć całej klasie wszystkie odpowiedzi, z reguły jednak woli tego nie robić, ponieważ zna konsekwencje. (wciąż jednak mówi zanim myśli). Czuje głębokie zamiłowanie do rodzaju ludzkiego. Widzi piękno tam gdzie inni boją się patrzeć. Jego gust jest stanowczo odmienny od większości ludzi, a nawet jeśli miałby znaleźć kogoś o tym samym guście prawdopodobnie nie będą razem o nim rozmawiać, a sam Mike wolałby mieć znajomych o różnych specyfikacjach, charakterach oraz gustach. Jest negatywnie nastawiony na większość rzeczy, asertywny i z reguły na nie. Ma skłonności narcystyczne budzone przez ciągłe rozmowy z samym sobą i brak szansy normalnej komunikacji z rówieśnikami. Jest urodzonym zwycięzcą.
Historia: Podczas porodu uznano zgon matki. To był bardzo trudny poród. Noworodek miał przejść przez wiele operacji i przez całe życie być podłączony do aparatury, jednak kiedy lekarze wrócili , aby go zabrać ujrzeli dziecko zdrowe. Bez najmniejszego problemu oddychające, zdrowe dziecko. Zastanawiano się czy nie miała miejsca jakaś głupia pomyłka. To po prostu nie mógł być ten sam chłopczyk co przed chwilą. Co prawda nie było - jednak nikt nie potrafił tego stwierdzić, a sam problem z ledwo żywym dzieckiem okazał się przeszłością. Zamiast dochodzić do tego co zaszło łatwiej było wszystkim to zaakceptować. Uznano, że jego anioł stróż był silniejszy nawet od śmierci, która miała go odwiedzić. Dziecko nie miało ojca, ale kiedy trafiło do sierocińca, nie spędziło tam chwili, a zabrała je młoda para tryskająca szczęściem. Dziecku nadano imię Michael. Mike rósł, a rodzice „maleli” w szczęściu, jemu jednak niezliczoną ilość razy los się uśmiechnął. Przyszywana Matka zmarła kiedy dziecko skończyło 8 lat, a Ojciec niedługo po niej. Dziecku się wiodło, pomimo tego, że ludzie wokół niego umierali, on był szczęśliwy. Nie było opcji na to, aby zyskał od kogokolwiek jedzenie, drewno na opał, czyste ubrania, choćby możliwość pracy, aby móc sobie załatwić to wszystko samemu, a mimo wszystko on to wszystko dostawał. Nie wiedział dlaczego- jeszcze wtedy nie pytał. Był jak przyzwyczajone do wszystkiego zwierzątko domowe. Jednak historia jego karmiciela była krwawa, gdyż nie żywił się tym samym co on. Kiedy Michael miał 13 lat nie było w jego wiosce nikogo prócz niego i Tego. Chłopak był już na tyle dorosły, by wiedzieć, że coś się dzieje. Przestał wychodzić z pokoju, czekając na kolej jego zniknięcia, bo jak to możliwe, że tylko on jest żywy w wiosce pełnej dzieci, dorosłych i wielu stad zwierząt?
Absolutnie nic nie wydarzyło się w czasie, który był w stanie spędzić sam w pokoju bez jedzenia i picia. Minął prawie tydzień, aż w końcu musiał wyjść. Przed drzwiami miał przyszykowane mięso, owoce pieczywo i kielich wody na każdy dzień bez tego wszystkiego, ale … Nie potrafił tego zjeść nie wymiotując. Nie miał zielonego pojęcia o tym co mogło się dziać w tym czasie. Dlaczego ludzie zniknęli i dlaczego nie on, dlaczego, kto i po co zbierał dla niego pokarm i jak to jest, że nigdy go nie widział? Mike miał wiele pytań, dość dużo, by samemu wiedzieć, że na większość odpowiedzi nie ma. Na tyle dużo, aby samemu musieć to załatwić. Umiał pisać. Zaczął więc pisać listy do „karmiciela”. Na początku zadał mnóstwo durnych pytań i nie dostał odpowiedzi, miał pewność jednak, że został odczytany, ponieważ list leżał pod kolejnym kielichem wody następnego dnia- poprawiony. Większość słów została skreślona i zapisana powyżej poprawnie, z dużo ładniejszym stylem pisma i innym kolorem atramentu. W drugim liście więc poprosił o naukę. W odpowiedzi dostawał do posiłku książkę. Jedną dziennie. Mike zaczął je układać po przeczytaniu na pustych półkach w pokoju pustego domu. Jego domu. W kolejnym liście zapytał o jego imię. W odpowiedzi dostał „Ty nazywasz się Michael Maevis. Ja zwę się Absalom. Zapamiętaj te imiona. Wykorzystaj je z rozwagą.”
Po wielu latach. Po wielu długich latach nauki Michael był najmądrzejszym człowiekiem w wiosce, najbardziej oszalałym… I jedynym- jak się okazało, do czasu. Kiedy Michael miał już prawie 20 lat, zjawił się rycerz. Był to rosły mężczyzna w lśniącej zbroi na koniu. Przejeżdżał przez wioskę dolą przypadku. Po drodze, którą jechał zauważył pożar lasu. Pojechał w tę stronę i jak się okazało to była ta wioska. Na środku wioski palone było ognisko. Rozglądając się po domach nie zauważył żywej duszy. Kiedy miał już odjechać zauważył przerażającego chłopaka w drzwiach jednego z domów. Wbijał w niego wzrok tak dotkliwie, że zastanawiał się jak długo tak się gapił. Mimo strachu i instynktu wołającego „uciekaj!” zszedł z konia i podszedł w jego stronę. Bał się coraz bardziej im bliżej się znajdował, jednak nie stchórzył. Przed zadaniem pytania chłopak powiedział cichym, zachrypłym głosem „Jestem Absalom i władam tym o to miejscem. Uciekaj lub zostań i zgiń w męczarniach tego miejsca”
Rycerz był dzielny i głupi. Dość głupi, by pozostać w zastoju zamiast uciec w przerażeniu. Ostatkiem sił zaproponował, że zna miejsce gdzie mu pomogą. Opowiedział po słowie o akademii goszczącej wyjątkowe dzieci. Po ostatnim słowie umarł na miejscu rozcięty w wielu miejscach na raz, tak że każdy skrawek jego ciała w każdą stronę miał maksymalnie cal długości. Jego cząstki same trafiły w ognisko.
Kiedy Mike otworzył oczy zauważył, że nie jest w łóżku, a przed drzwiami wyjściowymi domku. Czuł się okropnie. Nie wiedział czy zaraz zemdleje, zwymiotuje, czy może oba naraz w tym samym momencie. Mimo to zaryzykował: „Absalom. Gdzie znajduje się ta akademia?” i w ten oto sposób trafił do akademii, w której został natychmiastowo przyjęty.



W czym jest dobry:
♦Dobry słuchacz
♦Kłamanie
♦Posiadanie nadludzkiego "szczęścia"  
♦Pamięć długotrwała
W czym nie jest dobry:
♦Poznawanie nowych znajomych
♦Rozmowa
♦Praca w dużym stresie
Zainteresowania: 
♦Czytanie 
♦Dyskusje (na razie ze samym sobą…) 
♦Wpatrywanie się w gwiazdy
Co lubi:
Robić sobie przerwy w działaniu, niemniej lubi działać.
Uwielbia piękno przyrody wraz z rodzajem ludzkim
Zwierzęta
Czego nie lubi:
Robić sobie przerw
♦Jeść, niemniej nie może pracować czując głód
Nienawidzi Absaloma - obwinia go za swoje szaleństwo, ponieważ uważa, iż wystarczałby mu czyjś głos, by był wciąż normalny, a poza tym, że Absalom istniał w jego życiu to nigdy mu się nie pokazał i nie rozmawiali
Nie lubi nie mieć racji
Ciekawostki:
Mike potrafił mówić i czytać zanim ktokolwiek go tego nauczył.
Jego rodzice (obie pary) zmarli zanim miał odpowiednio dużo lat, żeby w ogóle zainteresowali się jego edukacją






Głos Absaloma: WoW

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

szablon wykonany przez oreuis
szablon wykonany przez oreuis